Miejscowości

Wiadomości

NADLEŚNICTWO BALIGRÓD / Nadleśnictwo Baligród uhonorowane zostało przez kapitułę Przeglądu Leśniczego tytułem Leśnej Instytucji Roku 2014 i "Dębową statuetką" tego miesięcznika. Została ona wręczona w trakcie tegorocznego posiedzenia kapituły w Puszczykowie k. Poznania, które odbyło się 15 stycznia.

statuetka

W gali uczestniczyła delegacja w składzie: nadleśniczy Wojciech Głuszko oraz leśniczowie: Kazimierz Nóżka i Marcin Scelina. Tytuł Leśnika Roku 2014 odebrał Jacek Frankowski.
- Na leśnej mapie Polski Baligród ma bardzo znaczące miejsce - mówi Władysław Kusiak, redaktor naczelny Przeglądu Leśniczego. - Znany jest choćby z odrestaurowanej niedawno historycznej siedziby i najgrubszej polskiej jodły, a co ważne, leśnicy bardzo pomysłowo wykorzystali to w działalności edukacyjnej i medialnej. W oparciu o wysokie walory przyrodnicze umieli też zbudować największą w kraju społeczność na jednym z portali.   
W uzasadnieniu decyzji Kapituły można przeczytać również o licznych osiągnięciach leśników z Baligrodu w dziedzinie udostępniania lasu, edukacji przyrodniczej niepełnosprawnych, promowania gospodarki leśnej łączącej liczne funkcje ekologiczne, społeczne i gospodarcze. Doceniono też ich dbałość o walory kulturowe na zarządzanym obszarze. Leśnicy z Baligrodu znani są również z wielu audycji telewizyjnych i radiowych, promujących lasy Bieszczadów.

statuetka2

Edward Marszałek
 rzecznik prasowy RDLP w Krośnie
Zdjęcia: Marcin Scelina

RDLP w Krośnie

NADLEŚNICTWO BALIGRÓD / Od 1 czerwca trwać będzie plebiscyt na Drzewo Roku 2015 organizowany od kilku lat przez Klub Gaja. Jedynym przedstawicielem Podkarpacia w gronie 16 finałowych drzew jest jodła Lasumiła, najgrubsza jodła polskich lasów, rosnąca w Nadleśnictwie Baligród.

DR.0620.49.2015 chrzest Lasumily. Fot. Marcin Scelina

Do tegorocznej edycji nadesłano 115 zgłoszeń z całej Polski. Spośród nich jury wybrało finałową szesnastkę – osiem dębów, sosnę, platana, wierzbę, dwa jesiony, grab i jabłoń oraz baligrodzką jodłę. Głosowanie, które wyłoni Drzewo Roku 2015, trwać będzie do końca czerwca na portalu www.drzeworoku.pl

Zapraszamy do udziału wszystkich miłujących przyrodę mieszkańców regionu!

Edward Marszałek

rzecznik prasowy RDLP w Krośnie

Jodła Lasumiła ma ok. 250 lat, obwód 519 cm, wysokość ok. 35 m. Uroczystość nadania imienia najgrubszej polskiej jodle odbyła się 28 czerwca 2014 roku. Funkcje „chrzestnych” pełnili: Małgorzata Niwa, pomysłodawczyni imienia „Lasumiła” i Mieczysław Niedziocha, leśniczy leśnictwa Jabłonki, w którym szumi najgrubsza jodła polskich lasów.

Więcej informacji na stronie internetowej Nadleśnictwa Baligród i na FB Nadleśnictwa Baligród

iso-8859-2QDR.0620.49.2015 MIB3o jest w pniu LASUMIA3Y p

Miłośnicy Bieszczadów i urokliwych widoków powinni wybrać się na szczyt Korbania leżący na północ od pasma Łopiennika i Durnej, na którym pod koniec lata stanęła trzykondygnacyjna wieża widokowa o wysokości 6 m. To z niej rozciąga się wspaniała panorama od Pogórza Bieszczadzkiego, Zalewu Solińskiego i Otrytu po najwyższe partie Bieszczadów – Bukowe Berdo, Krzemień i Tarnicę, a także Połoniny Caryńską, Wetlińską i Smerek. Z wieży można również podziwiać piękne bieszczadzkie lasy, tym bardziej teraz, gdy zamieniają się one w prawdziwą feerię jesiennych barw.

Marcin Scelina

Bieszczadzki szczyt Korbania (894 m) po wojnie porastały jagodziska i jałowczyska. Do niedawna w wyniku sztucznego zalesienia szczyt otaczał gęsty las. Korbanię pokrywała rozległa polana z pięknym widokiem od Bieszczadów po Góry Słonne. W latach 80 XX wieku znajdował się tutaj trianguł, który stoi do dziś. Inna nazwa szczytu brzmi Patryja. Obecnie, po uprzednim odkrzaczeniu, Nadleśnictwo Baligród w pobliżu wieży triangulacyjnej postawiło drewnianą wieżę, która została udostępniona dla turystów początkiem września.

ze zbiorów leśniczego Wronowskiego

ze zbiorów leśniczego  Józefa Wronowskiego

Wieża na Korbani powstała w ramach projektu rozwoju infrastruktury turystycznej w Nadleśnictwie Baligród, który został napisany w latach 2012-2013, a realizowany od 2013 roku. Fundusze uzyskano z Europejskiego Rozwoju Regionalnego oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Całkowity koszt przedsięwzięcia wyniósł 1 mln 300 tysięcy zł.

Marcin Scelina2

Marcin Scelina3

To w ramach tego projektu w Dolinie Rabskiej wybudowano parking, wiatę ogniskową, z której mogą korzystać wycieczki do 60 osób, małe schrony przeciwdeszczowe przy ścieżce do kapliczki Synarewo oraz na Chryszczatej, duży schron przeciwdeszczowy na Przełęczy Żebrak, platformę obserwacyjną nad Jeziorkiem Bobrowym, wyremontowano bazę studencką w Rabem, wyznakowano ścieżki i postawiono tablice edukacyjne. Zlikwidowano ścieżki i szlaki przebiegające przez obszary cenne przyrodniczo.

Z kolei w Dolinie Łopienki powstał parking, wiata, mały schron przeciwdeszczowy i wieża widokowa na Korbani, duży schron przeciwdeszczowy na Przełęczy Hyrcza oraz wyznakowano ścieżki i postawiono tablice edukacyjne.

Dodatkowo w ramach projektu utworzono ogród edukacyjny wokół nadleśnictwa, odkrzaczono i wykoszono polany reglowe oraz torfowiska, odkrzaczono gołoborza. Powstała diaporama poświęcona przyrodzie Nadleśnictwa Baligród, którego autorem jest Grzegorz Leśniewski.

baza studencka w Rabem M. Scelina

Wcześniej przed postawieniem wieży na Korbani, na początku lata do użytku oddano budynek bazy studenckiej w Rabem, w której może przenocować na antresolach do 15-18 osób. Bazę studencką otwarto 4 lipca 2014 roku. Przebudowa rozpoczęła się w listopadzie 2013 roku. Natomiast w Łopience niedaleko miejsca, gdzie kiedyś stała karczma wybudowano drewnianą wiatę, która swoją architekturą nawiązuje do zajazdu (baza studencka w Łopience nie leży na terenie administracyjnym Nadleśnictwa Baligród, więc nie były w niej prowadzone żadne prace), zaś nad Jeziorkiem Bobrowym powstała zadaszona platforma obserwacyjna, z której można spokojnie obserwować rozlewiska bobrów, nawet w deszczową pogodę.

Pod koniec tego roku ukaże się przewodnik po ścieżkach turystycznych Łopienki i Rabskiej Doliny.

tekst: A.T.

Uroczystość nadania imienia najgrubszej polskiej jodle zorganizowali leśnicy z Nadleśnictwa Baligród. W sobotnie przedpołudnie, 28 czerwca, kilkudziesięcioosobowy korowód uczestników przewędrował trasę nowej ścieżki poznawczej i wziął udział w tym niecodziennym wydarzeniu.

 

0

 

Funkcje „chrzestnych" pełnili: Małgorzata Niwa, pomysłodawczyni imienia „Lasumiła" i Mieczysław Niedziocha, leśniczy leśnictwa Jabłonki, w którym szumi najgrubsza jodła polskich lasów. Jej pień obwiązano cetynowym warkoczem, po czym nadleśniczy Wojciech Głuszko odczytał treść specjalnego zarządzenia, wydanego na okoliczność oficjalnego nadania imienia. Akt ten, po podpisaniu przez uczestników i zalakowaniu w specjalnej butelce, zakopany został w pobliżu pnia na wieczną rzeczy pamiątkę. Na polecenie nadleśniczego: „w trąbity zadąć" – leśnicy wykonali krótki koncert na huculskich instrumentach dętych, po czym leśniczy Kazimierz Nóżka odczytał autorską wierszowaną opowieść o jodle.
Co ciekawe, wśród przybyłych gości, byli turyści z różnych stron kraju, głównie fani facebookowego profilu Nadleśnictwa Baligród. Wkrótce zresztą na profilu pojawiały się aktualne notki i zdjęcia. Można je oglądać na: https://www.facebook.com/NadlesnictwoBaligrodLasyPanstwowe?fref=ts
Warto też obejrzeć migawkę filmową z imprezy.

Edward Marszałek
rzecznik prasowy RDLP w Krośnie
Zdjęcia: Marcin Scelina i Edward Marszałek

 {nomultithumb}

Nadleśnictwo Baligród zaprasza na imprezę edukacyjną związaną z nadaniem imienia najgrubszej polskiej jodle i oficjalnym uruchomieniem ścieżki poznawczej do „Lasumiły”.

article

Impreza o otwartym charakterze rozpocznie się w sobotę 28 czerwca o godzinie 10.00. Organizatorzy oczekiwać będą na gości przy tematycznym witaczu w Jabłonkach (ok. 1 km za pomnikiem gen. Świerczewskiego, tuż przy drodze publicznej relacji Baligród-Cisna). W zależności od pogody planuje się:
- dojazd do parkingu (1 km) lub miejsca najbliższego „Lasumiły" (następny 1 km),
- wspólne przejście do drzewa (3 km lub 1 km w obie strony),
- odtworzenie obrzędu „chrztu drzewa",
- zakopanie butelki z aktem chrztu i podpisami uczestników,
- koncert dla „Lasumiły".  
Wskazane obuwie terenowe!
„Lasumiła" to jodła rosnąca w masywie Łopiennika w leśnictwie Jabłonki na terenie Nadleśnictwa Baligród. W drodze komisyjnych pomiarów w styczniu tego roku ustalono, że jest ona najgrubszym drzewem tego gatunku w Polsce. Ma aż 519 cm obwodu i 35 m w wysokości pnia. Poszukiwania najgrubszej jodły rozpoczęto po tym, jak rosnąca  w Pszczelinach na terenie Nadleśnictwa Stuposiany „matka bieszczadzkiego lasu", padła pod naporem silnego wiatru. Nadleśnictwo Baligród ogłosiło konkurs na imię dla najgrubszej jodły. „Lasumiła" to imię wybrane spośród 282 propozycji nadesłanych przez 167 osób z całego kraju. Wybrano propozycję nadesłaną przez Małgorzatę Niwę z Żarek koło Chrzanowa.
– „Lasumiła" to zupełnie nowe słowo, nawiązujące do starosłowiańskich imion, ale podstawą mocno związane z lasem i budzące pozytywne skojarzenia. To imię zupełnie wyjątkowe, tak jak nasza jodła – zaznacza Wojciech Głuszko, nadleśniczy Nadleśnictwa Baligród.
 

Edward Marszałek
rzecznik prasowy RDLP w Krośnie

2

1

Bieszczady to urokliwy i tajemniczy zakątek Polski. W nowym sezonie programu „Las Bliżej Nas” emitowanego w TVP1 w każdą sobotę o godzinie 7.00 mamy okazję poznać sekrety bieszczadzkiego lasu. O prozie życia, pracy leśników, bieszczadzkiej przyrodzie, bolesnej historii i fascynującej kulturze regionu opowiadają widzom leśniczowie – Kazimierz Nóżka i Marcin Scelina z Nadleśnictwa Baligród. A opowiadają w sposób prosty, ciekawy i z domieszką humoru. Prowadzący program zgodzili się odpowiedzieć na kilka pytań odnośnie swojej pracy na planie „Lasu Bliżej Nas” dla naszego portalu, więc gorąco zapraszamy do lektury.

wbieszczadach.net: Zacznijmy od początku. Co sprawiło, że wybrali panowie zawód leśniczego?

Kazimierz Nóżka: Tradycja rodzinna - wola ojca.
Marcin Scelina: Zainteresowania przyrodnicze.

wbieszczadach.net: Jakie są rady panów dla przyszłych leśniczych?

M.S.: Trzeba się uczyć od maleńkości i lubić naukę, bo leśnik uczy się całe życie.
K.N.: Szacunek i pokora.

wbieszczadach.net: A teraz przejdźmy do „Lasu Bliżej Nas”. Ile odcinków będzie liczyła bieszczadzka seria programu?

K.N. i M.S.: W Bieszczadach zostało nakręcone 10 odcinków -cała seria programu.

wbieszczadach.net: Jak panowie zostali wybrani do ról prowadzących program?

K.N. i M.S.: Została zauważona nasza aktywność poprzez prowadzenie fanpage’u Nadleśnictwa Baligród na Facebooku.

10306855 312154465602026 603257354 n

wbieszczadach.net: Jak przebiega współpraca między panami?

K.N.: W miarę spokojnie, chociaż zawsze dochodzi do krótkich spięć merytorycznych.
M.S.: Stosunkowo spokojnie, choć kolega Kazimierz jest czasami uparty - zwłaszcza w kwestiach botanicznych.

wbieszczadach.net: Czy praca przed kamerą to trudne zadanie? Jak panowie poradzili sobie z tym zadaniem?

K.N. i M.S.: Praca przed kamerą to pikuś w porównaniu z odpowiedzialną pracą leśnika w terenie.

wbieszczadach.net: Czy praca na planie obfituje w jakieś nieprzewidziane wydarzenia? Jeśli tak, to jakie?

K.N. i M.S.: Tak, nieprzewidziane wydarzenia zdarzają się przez cały czas. Musi tak być, kiedy nie ma z góry narzuconego scenariusza. Cały czas trzeba myśleć i wykorzystywać chwilę.

10335857 312153835602089 436531101 n

wbieszczadach.net: Najśmieszniejsze momenty na planie według panów to…

K.N.: Momenty kulinarne.
M.S.: Nagrywanie scenki o Wincentym Polu, którego kolega Kazimierz przechrzcił na Wincenta ;)

wbieszczadach.net: Odcinek, który pozostawił najwięcej miłych wspomnień to…

K.N.: Rejs łodzią po zalewie w odcinku o ekotonach.
M.S.: Odcinek pierwszy, kiedy mieliśmy się pokrótce przedstawić nawzajem.

wbieszczadach.net: Czy spotykają się panowie z wyrazami sympatii swoich widzów? Jeśli tak, to w jaki sposób?

K.N. i M.S.: Tak, odbiór społeczny programu jest niesamowicie pozytywny - dużo miłych komentarzy, telefonów, rozmów.

10311928 312156885601784 235084272 n

wbieszczadach.net: Lasy są pełne tajemnic, zwłaszcza bieszczadzkie. Co panów zachwyca w Bieszczadach?

K.N. i M.S.: Niesamowita różnorodność form i niepowtarzalność zjawisk przyrodniczych. Bogactwo fauny i flory.

wbieszczadach.net: Jakie są przyszłe plany zawodowe panów po zakończeniu emisji programu Las Bliżej Nas?

K.N. i M.S.: Mamy zamiar w dalszym ciągu pracować tak jak dotychczas.

wbieszczadach.net: Na koniec trochę autoreklamy. Jakie według panów są zalety „Lasu Bliżej Nas”?

K.N. i M.S.: Największą zaletą programu jest jego luźna, aczkolwiek merytoryczna konwencja.

wbieszczadach.net: Dziękujemy za rozmowę i życzymy wszystkiego dobrego w kontynuowaniu pracy leśniczych. Widzów, ale również osoby, które nie miały okazji zapoznać się z programem „Lasu Bliżej Nas”, zachęcamy do pooglądania kolejnego odcinka w najbliższą sobotę i odkrywania wraz z panami tajemnic bieszczadzkich lasów. Warto poznawać to, co nas otacza.

 

Wywiad przeprowadziła Anna Twardy

Pogoda Cisna z serwisu

Najbliższe wydarzenia

Brak wydarzeń

Facebook

Nasz kanał YouTube

Artykuły

Atrakcje w Bieszczadach

Ciekawe miejsca w Bieszczadach

Cerkwie, koscioły i cmentarze w Bieszczadach

Szlaki turystyczne w Bieszczadach

Szlaki rowerowe w Bieszczadach

Trasy samochodowe w Bieszczadach

Zabytki w Bieszczadach

Fauna bieszczadów

Flora bieszczadów

Ciekawostki

Ciekawi ludzie w Bieszczadach

 

Kontakt

Bieszczadzki Portal Turystyczny wbieszczadach.net Redaktor Naczelny Piotr Kutiak 663 740 066
 Potrzebujesz reklamy? ZADZWOŃ502 920 384